niedziela, 4 marca 2012
Wreszcie mam czas...
Jestem chora na miłość . Tak po prostu . chce nienawidzić a nie mogę . To tak cholernie boli . żyjesz dla kogoś a on Cie olewa . Ale koniec o mnie . No dobra wszystko będzie o mnie . W piątek miałam spotkanie z paczką lecz z powodów mi nieznanych mogły przyjść 3 osoby . To znaczy 4 ale tej czwartej nie chciałam widzieć na oczy . Tak chyba wiecie o kogo chodzi . Było całkiem fajnie , ale te 2 godziny spaceru mnie wykończyły jestem chora . Nawet nie wiem czy w poniedziałek idę do szkoły . Oby nie :) Aha i nadal kombinuje z muliną . Na razie jestem na etapie myślenia jak to zrobić .Wybaczcie że pisze tak mało ale głowa mi pęka idę spać
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie am pojęcia kogo nie chcesz oglądać ..
OdpowiedzUsuńHmm.. ja też choruję, wiesz ja cię zaraziłam... :P